piątek, 2 września 2016

Co rośnie na wulkanie? - Daleka Syberia - cz. III

Jednym z punktów naszej wyprawy na Syberię była Dolina Wulkanów. Wcześniej sporo słyszałam o tym miejscu. Zanim je odwiedziłam oczywistą rzeczą było to, że jako przyrodnik zastanawiałam się jaką roślinność tam spotkam. Głównym celem podróży z Khoyto-Gol był wulkan Peretolchina. Po całodziennej, męczącej wędrówce w końcu stanęliśmy na szczycie. Zapraszam do obejrzenia postu z fotorelacją z Doliny Wulkanów, a także innych wpisów z cyklu ,,Daleka Syberia" - znajdziecie je po kliknięciu w zakładkę ,,Podróże" tuż pod nagłówkiem. A przechodząc do tematu postu...
***
One of the points of our expedition to Siberia was the Valley of Volcanoes. I heard quite a lot about this place before. As a scientist who is connected to nature, I wondered which species of plants will I see on a volcano. The main objective of our journey from Khoyto-Gol was volcano Peretolchina. After day-long, tiring hike we finally appeared on the top. If you want to, you can also see a post with photos from the Valley of Volcanoes and others posts ,,Far away Siberia". Let's go to the topic of post...


Wulkan Peretolchina, na który się wspięliśmy porośnięty był głównie niską roślinnością, a różnorodność gatunków była tam całkiem duża. Przeważała tam pionierska brzoza karłowata (Betula nana) oraz krzaczasta forma wierzby. 
***
We climbed on a Peretolchina volcano where we saw lot of small plants. Variety of plants which were there were quite big. There were the most of pioneering Betula nana and shrubby willows. 
                          


Jedyne drzewa jakie dostrzegliśmy na szczycie były to modrzewie oraz limba syberyjska - cedr syberyjski (Pinus sibirica).
***
We saw there also some trees: larches and pines (Pinus cembra).
                               



Poza tym Peretolchinę porastają borówki, różaneczniki, chrobotki, ciemiężyca zielona (Veratrum lobelianum).
***
Either on a volcano there were berries, azaleas, lichens, veratrum (Veratrum lobelianum).


Ku mojej radości pierwszy raz udało mi się zobaczyć orzechówkę (Nucifraga caryocatactes) siedzącą na czubku modrzewia. Gatunek tego ptaka również można spotkać w Polsce.
***
I was very happy when I saw bird - spotted nutcracker (Nucifraga caryocatactes), it was sitting of a top of larch. 



Tak jak pisałam, na wulkanie widzieliśmy sporo gatunków. Poniżej wstawiłam ich zdjęcia.
***
 
As I wrote, we saw quite a lot of species. I attached some photos of them below.

 

 

Zobacz również (see also):

10 komentarzy:

  1. ah, chcialabym tam kiedys byc. Piekne zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo podoba mi się widok na pierwszym zdjęciu !!
    Fantastyczne zdjęcia !
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Niezwykłe miejsce i przepiękne zdjęcia. Teraz bardzo żałuję, że zrezygnowałam z wyjazdu.
    Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zazdroszczę tak pięknych widoków i wzruszeń :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękna kraina! Ten biały kwiat na ostatnim zdjęciu wygląda zupełnie jak zawilec...

    OdpowiedzUsuń